
Zazwyczaj wśród większej liczby znajomych trafiają się 2,3 osoby, które rzucają temat seksu w grupie, a następnie zachęcają innych do spróbowania. Są to osoby bardziej doświadczone w tych sprawach, eksperymentujące już wcześniej, do tego są odważne i realizują swoje pragnienia. Często pod wpływem takich osób reszta grupy kusi się na propozycje, przecież każdy z nas czasem myśli o takim rodzaju przyjemności seksualnej.
Taki rodzaj wspólnych zabaw bez wątpienia wymaga posiadania odpowiedniego miejsca, zazwyczaj wśród tych kilku osób ktoś ma wolne mieszkanie. Ilość osób jest oczywiście dowolna, wedle uznania. Są chłopaki, którzy uprawiają seks w grupach nawet powyżej 10 osób i więcej!
Ważne są tez role jakie przyjmujemy - bywa tak, że jest 1 pasyw i kilku aktywów, np. 5ciu. Albo 2 pasywów i 4 aktywów. Zazwyczaj aktywni przeważają tych pasywnych, którzy są ruchani po kolei przez każdego z nich. Jest to to bardzo lubiana forma uprawiania sexu. Pasywi są po prostu odpowiednio wykorzystywanie przez napalonych aktywów, którzy z kolei lubią dominować nad nimi. Zazwyczaj pasyw przyjmuje od nich spust na twarz lub do ust (Bukkake). Podczas takiego rodzaju uprawiania sexu przeważnie nie s
Uczestnicy takich ustawek stawiają przede wszystkim na przyjemność i dobrą zabawę. Często seks grupowy jest formą umilenia czasu np. 2 par znajomych, którzy nie mają przed sobą tajemnic.
ą zachowywane środki ostrożności czyli każdy z każdym bez zabezpieczeń itd... Dlatego m. in. jest to dosyć krytykowany sposób uprawiania seksu jako nieodpowiedzialny.
seks grupowy jest kolejnym krokiem w świecie seksu, chyba większość par z dłuższym stażem tego próbuje, cóż często seks z jednym partnerem trzeba czymś urozmaicić. Ja ze swoim 3 czy 4 mamy już za sobą i muszę przyznać że to ożywia seks z własnym partnerem. Tylko uwaga! seks w kilka osób z własnym partnerem jest dla osób dojrzałych, bo czasem doznajemy szoku, że nasz partner do tej pory taki niewinny zamienia się w drapieżnego samca, albo w wyuzdanego pasywa!! ja uwielbiam patrzeć jak inny facet posuwa mojego partnera hehe
OdpowiedzUsuńDobrą okazją na seks grupowy jest gej sauna lub seks klub ...ale raczej nie w Polsce. Bo w czasie grupowego dołączają się często faceci z którymi normalnie nie zdecydowalibyśmy się na nic. Ja fantastycznie bawiłem się w Pradze, mnóstwo kutasów spermy dziurek itp...fakt że jeśli ktoś preferuje bezpieczny seks ...to nie dla niego ta zabawa..trzeba się pilnować żeby obcej spermy nie łyknąć, w dupala gołego fiuta nie zarobić ! Życie jest krótkie , różnych rzeczy spróbować trzeba !
acha dlaczego nie w Polsce, bo w Polsce, do seks klubów chodzą "damy" co przechodzą pół wieczoru czekając na adonisa ..potem zabierają torebki i prychając odchodzą zniesmaczone (i wcale nie mówię tu o przegiętych, dotyczy to tez tych męskich) ... a starsi są często obleśni i zaniedbani, za granicą nie raz miałem do czynienia z duuużo starszym facetem ale byli wręcz podniecający !
UsuńKto chętny na wymianę zdjeć niech pisze marek.warnewski@onet.pl
OdpowiedzUsuńJa chętnie sie wymianie się zdjęciami. Ile masz lat?
Usuńpolecam moje małe opowiadanko o grupowych zabawach :)
OdpowiedzUsuńhttp://m-oralny.blogspot.com/2015/12/co-dwie-gowki-to-nie-jedna.html
hmmm ja jeszcze nigdy nie próbowałem seksu grupowego no ale zawsze musi być ten pierwszy raz :D
OdpowiedzUsuńJak ktoś będzie miał chwilkę to zapraszam do siebie:
gay-life-style.blogspot.com
Witam szukam masteta
OdpowiedzUsuńWitam szukam masteta
OdpowiedzUsuńWitam szukam masteta
OdpowiedzUsuńWitam szukam masteta
OdpowiedzUsuńWitam szukam masteta
OdpowiedzUsuńDo seksu grupowego wystarczy jeden pasyw i kilku aktywów, ale w realu pasywów jest więcej, a aktywów mniej i pewnie dlatego seks grupowy nie jest taki powszechny.
OdpowiedzUsuńAno seks grupowy to często temat tabu i ludzie tego unikają. Może też korzystać z ofert towarzyskich i szukać, albo przez jakieś blogi np. jak ten. Nie ma co się zamykać na nowe doznania, ale ludzie często tak robią, zaczynając od seksu oralnego... itp.
OdpowiedzUsuńImprezy się organizuje grupowe :D Alkohol, tona prezerwatyw, hektolitry lubrykantów i jazda.
OdpowiedzUsuńNigdy jakoś nas nie jarał seks grupowy.Zawsze seks u nas jest w domeczki i tylko we dwoje.Pozdrawiamy i zapraszamy na naszego bloga:MALCIKI.
OdpowiedzUsuńDobra zabawa ale z głową pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńFajna zabawa i ciekawy wpis pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńJeden pasyw I kilku aktywów to po prostu gangbang. Mi się marzy seks grupowy. Albo gangbang właśnie na mnie. Lub zamiana partnerów na jedną noc.
OdpowiedzUsuńP. S. Zapraszam na mojego bloga z opowiadaniami erotycznymi.
dionizyjskiswiat.blogspot.com
Nigdy nie miałem możliwości seksu grupowego.a nie ukrywam że myślę o tym dość często.Jestem pasywnym gejem.
OdpowiedzUsuń