poniedziałek, 26 maja 2014

Sorry za nieobecność!

Och długo mnie nie było na blogu, wiem, że czekaliście. No trudno, człowiek musi zarobić na życie w tym dziwnym kraju. Pewnie myślicie, że zarabiam na swoim duuuużym kutasie?
Rozwieję wątpliwości - NIE.
Owszem mojego duuużego, żylastego kutasa lubię wsadzić tu i ówdzie, ale nikt mi za to nie płaci. Choć nie jeden chciał zapłacić ;P

Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, wróciłem! Może zaczniemy w następnym poście gejowskie opowiastki, a tymczasem zapraszam na facebooka. Możecie tam przesyłać rzeczy które chcielibyście widzieć tu, a sexownym, magicznym blogu po przeczytaniu, którego nie jeden z was lubi sobie zwalić. No chyba, że jesteście w parach, udanych bądź mniej - wtedy pewne rżniecie się bez opamiętania z wielkim finałem na pośladkach.


czwartek, 19 grudnia 2013

Młody gej opisuje swoje życie

 Ciekawy blog polecany przez Gaymanna.

 

Zakochać się w heteryku

Zapewne każdy z bardziej doświadczonych homoseksualistów zakochał się kiedyś w heteryku. W moim wypadku stało się tak dwa razy. Pierwszy raz to było dosyć szczeniackie zauroczenie. Natomiast drugim heterykiem w którym się zakochałem – można tak to ująć był mój przyjaciel. Lecz również było to tylko i wyłącznie zauroczenie ponieważ szybko zdałem sobie sprawę, że jest to niemożliwe. Facet 100% hetero, który wyrywa wszystkie laski w okół, miałby odwzajemnić uczucie do geja, to jest wręcz niemożliwe. Dlatego warto w czas uświadomić sobie, że to nie dla Ciebie, on nie pokocha Cię tak jak Ty jego, nie będziecie razem. Czym wcześniej się to stanie, tym mniej będzie bolało. W większej części takich przypadków jest to tylko zauroczenie, z tym problemu nie ma, pobędzie i zniknie. Jeśli tak nie jest, warto pooglądać się za kimś z swojego otoczenia. tzn. z otoczenia homoseksualistów. Gdy zakochamy się ponownie, w kimś innym, co nie powiem jest mega trudne, aby kochać się w dwóch osobach jednocześnie. Stara miłość zniknie, bo nową będziemy mieli na wyciągnięcie ręki, partner nas będzie chciał, potrzebował i kochał. Będziemy dla niego kimś wyjątkowym, kimś kto jest wstanie spełnić jego marzenia i potrzeby. Wpis dosyć krótki, ale w tym temacie nie ma co więcej opisywać. Po prostu trzeba sobie to wybić z głowy, innego wyjścia nie ma, bo heteryk nie zakocha się w Tobie, orientacji nie da się zmienić, ale o tym mówiłem już w tym wpisie:
#7 Powrot do normalności
Chodz następnym wpisem z Serii „Ludzie” Będzie wpis na temat czysto orientacji i jej zmiany. Podam kilka przykładów z mojego życia i moich znajomych, a teraz jedynie mogę wam życzyć miłości, nie w heteroseksualiscie.
Zakochać się w heteryku, to tak jak popełnić samobójstwo…
Miłość zawsze odnajdzie osobę do której może należeć, Disanse

http://www.mlody-gej.pl/

sobota, 23 listopada 2013

Przerwa


Kurcze, sorry!
Dawno mnie tu nie było.
Ale powiem wam, że wiele się w moim życiu zmienia. Decyzje jakie ostatnio podjąłem, życiowe dylematy.
Myślę na blogiem, ale nie mam zbyt wiele czasu ostatnio.
Zatem proszę was, napiszcie do mnie to czym chcielibyście się podzielić z setkami gejów w Polsce.
Wasze ciekawe historie wysyłajcie na https://www.facebook.com/jurek.kowalski.129

Pozdrawiam!!!

poniedziałek, 9 września 2013

Budowanie relacji MM


Wiele osób pyta o takie rzeczy jak uczucia m-m, funkcjonowanie związku męskich super chłopaków.
No tak, dużo seksu i walenia ale zero miłosnych uniesień. Wiem, wielu z was jest uczuciowymi, romantycznymi gejami. Chcecie miłości, marzycie o tym jednym jedynym facecie, który nie tylko fajnie was przeleci ale też przytuli, z którym będziecie mogli pogadać i żyć. Czujecie w sobie, że to tak nie wiele a jednocześnie jest to tak nieosiągalne. Sam niejednokrotnie spotykałem facetów, z którymi myślałem, że zbuduje dobre relacje ale ...nie wyszło. Muszę was przestrzec, związek na dłuższą metę w świecie gejów nie jest łatwo osiągalny! Tak, wielu facetów wiąże się z kobietami z tego samego powodu z jakiego wiążą się faceci z facetami. Bo po prostu chcą kogoś przelecieć! Musicie sobie z tego zdać sprawę, w 85 % chodzi tylko o seks. Czy znacie kogoś z waszych znajomych homo, którzy są razem przez wiele, wiele lat? A jeśli są czy nie było między nimi ani jednej zdrady? Dokładnie.
Zachęcam do komentowania, wyrażajcie swoje opinię. Pozdrawiam 

czwartek, 22 sierpnia 2013

Ciekawy blog

I co moje drogie pedałki, czy wasze duuuuże kutasy są zadowolone z ostatnich zwierzeń Gaymanna? Jurka z dużym ogórem? ;) Jestem tego pewien, a teraz z innej beczki.
Znalazłem ciekawy artykuł, który polecam.

rewolucja polska

czwartek, 8 sierpnia 2013

Ostra pałka

...Jego czerwone szorty idealnie pasowały do krągłego, wysportowanego tyłka.
Zresztą nie mogłem patrzeć na jego penisa, nie! Z pewnością zauważył by to prędzej czy później...
Postanowiłem spytać:
- Wyobrażałeś sobie kiedykolwiek jak to jest gdy czasem spotykamy osoby, które zupełnie nie znając się czują wibracje które szeptem podpowiadają, że jednak łączy ich coś wiecej. Patrzysz mi w oczy i widzisz to o czym zawsze marzyłeś, chciałeś przecież kiedyś zakosztować czegoś wiecej od życia niż tylko codzienność i nuda. Ludzie o podobnych sylwetkach czują pociągającą bliskość ciał. Ze mną tak jest, gdy widzę kogoś tak jak ty teraz widzisz to zdaję sobie sprawę, że chce mi się wkładać i dotykać swoje zmysły w każdym otworze jego kształtu.
Czy chciałbyś abym się umył?

Kolesia zatkało.
- hm, tak, tak , oczywiście, weź prysznic. Łazienka jest na końcu.

Poszedłem, dokładnie umyłem kutasa, wiedziałem, że zaraz będzie namiętnie ssany ...

Wychodzę, patrzę i co? Koleś patrzy na mnie jak zwierz! Podchodzi i szybkim, silnym ruchem łapie mnie w pół.
Całuje mnie, mocno i namiętnie. Jego język to szalone wibracje podniebienia.
Jego ręka wędruje po moim mokrym torsie, mięśniach brzucha i ląduje na moim kutasie. Złapał go mocno jedną ręką i zaczął delikatnie, ale męsko walić.
Po chwili schylając się, zassał się w moich sutkach. Potem w pępku, aż jego ręcę złapały za pośladki a usta zaczęły lizać twardego członka.
Pomyślałem, że o to chodziło.

Ssssssssssssaaaaaaaaaaaaałłłłłłłłłłłłł tak dobrze, że niemal przeżyłem orgazm. Wyczuł to i przestał. Wtedy wstał i odwrócił się tyłem. Wypiął nabrzmiałe pośladki. Wiedziałem co teraz trzeba zrobić. Wsadziłem mu w wygoloną dziurkę i powoli uderzałem w dupcię marzenie.
Nie wiem co zrobił, ale był nawilżony już wcześniej, więc nie musiałem przedzierać się przez chropowatość. Po prosty pieprzyliśmy się jak dwoje męskich sportowców. Długo i namiętnie.

............Parę godzin później stałem już w drzwiach. Powiedział tylko
- zadzwoń, było bosko



...

sobota, 27 lipca 2013

Pieprzony slums attack!

Idąc ostatnio dzielnicą Wrocławia, nie powiem tu jednak którą, zobaczyłem gościa w oknie. Niezwykle wysportowany tors jawił mi się jako niezłe jebanie.
Zawołałem do niego:
- hej, kolego! Cześć, nie wiesz może jak dojść do centrum?
Koleś odwrócił się w moją stronę i od razu poczułem, że to homo.
- Tak, idziesz w tamtym kierunku.
Wskazał palcem parę przecznic dalej.
Wpadłem jednak na pomysł, jak tu utuczyć dwa kutasy w jednej dupie.
- A może zejdziesz i pokażesz mi jakieś fajne miejscówki?
- Po co schodzić, ty wejdź, zapraszam ;)
Usłyszałem dźwięk domofonu i fuu już byłem pod drzwiami nowego kolegi.
Otworzył, był w samych, czerwonych szortach