Tak, w USA geje i lesbijki mogą teraz kochać się jak pan bóg przykazał. Mogą tworzyć rodziny zgodne z prawem. Pogratulować! Cieszę się tym sukcesem wolności.
Zakładam swojego bloga by każdy mający inną niż powszechnie ustalona orientacja seksualna mógł poczuć się mniej wyobcowany w kraju takim jak nasz. Zakładam tego bloga bo każdy gej wie jak ciężko pisać, mówić i przyznawać się do tego, że jest się innym. Społeczeństwo nie akceptuje nas takimi jakimi jesteśmy, im bardziej prowincjonalne jest nasze miejsce zamieszkania tym bardziej dyskryminowani jesteśmy. Dlatego właśnie postanowiłem napisać...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą geje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą geje. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 28 czerwca 2015
piątek, 24 kwietnia 2015
Wielu gejów (...)
Wielu gejów pisze o sobie w charakterze kogoś kto doświadcza czegoś wynaturzonego, jakby do końca nie akceptowali siebie takimi jakimi są. Być może przekonania z dzieciństwa, włożone im do głów prze rodziców, rodziny, dzieci w szkołach i kościół są tak mocno zakorzenione, że dopiero przed samą śmiercią mają oni na tyle odwagi i spokoju aby powiedzieć, przyznać przed choćby samym sobą - jestem gejem.
Kto wie jaki byłby świat gdyby każdy robił i był tym kim chce być. Gdyby każdy mógł być sobą. Nie wiem czy byłby lepszy, czy gorszy. Przykłady z zachodu zniechęcają. Mimo, że jest tam tak wielka wolność orientacji, wyznania, pogladów to rodzi się mnóstwo skrajności, przemocy, braku akceptacji i szacunku jednego do drugiego. Może wolność nie istnieje nawet po śmierci?
Albo dajmy na to przykład Polski: dwoje facetów spotyka się, piją wino, rozmawiają. Jeden i drugi pragnie miłości, ale kończy się na seksie, na poniżającym wyuzdaniu. Rano wszystko wraca do normy, żegnają się. Chodziło tylko o seks choć każdy z nich chce czegoś więcej to boją się przyznać, boją się przegrać. Amerykański mit zwycięstwa zalazł nam pod czaszki tak bardzo, że wstydzimy się uczuć, aby nie zostać odtrąconym.
Miłość, kiedyś to było marzenie, cel. Teraz wszystko opiera się na kulcie pieniędzy i posiadaniu. Bogaci myślą, ze mogą mieć wszystko, a uczucia to przeszkoda w łaknącej kulturze pogardy. Kupują rzeczy, kupują ludzi. Niektórzy sprzedają nawet swe dusze. Świat zmierza donikąd.
Kto wie jaki byłby świat gdyby każdy robił i był tym kim chce być. Gdyby każdy mógł być sobą. Nie wiem czy byłby lepszy, czy gorszy. Przykłady z zachodu zniechęcają. Mimo, że jest tam tak wielka wolność orientacji, wyznania, pogladów to rodzi się mnóstwo skrajności, przemocy, braku akceptacji i szacunku jednego do drugiego. Może wolność nie istnieje nawet po śmierci?
Albo dajmy na to przykład Polski: dwoje facetów spotyka się, piją wino, rozmawiają. Jeden i drugi pragnie miłości, ale kończy się na seksie, na poniżającym wyuzdaniu. Rano wszystko wraca do normy, żegnają się. Chodziło tylko o seks choć każdy z nich chce czegoś więcej to boją się przyznać, boją się przegrać. Amerykański mit zwycięstwa zalazł nam pod czaszki tak bardzo, że wstydzimy się uczuć, aby nie zostać odtrąconym.
Miłość, kiedyś to było marzenie, cel. Teraz wszystko opiera się na kulcie pieniędzy i posiadaniu. Bogaci myślą, ze mogą mieć wszystko, a uczucia to przeszkoda w łaknącej kulturze pogardy. Kupują rzeczy, kupują ludzi. Niektórzy sprzedają nawet swe dusze. Świat zmierza donikąd.
piątek, 9 grudnia 2011
"lubisz w dupala czy w cipala?"
Tym pytaniem zaczął ostatnio mój kolega swój dzień w pracy, zaskoczyło mnie to choć u mnie sami zboczeńcy pracują więc jestem trochę do zwyrodniałych pytań przyzwyczajony. A więc odpowiedziałem - wolę w cipala bo odbyt biologicznie nie jest przystosowany do tego by w niego coś wkładać. Odsunąłem tym samym wszelkie podejrzenia o gejowskie zapędy w miejscu zatrudnienia. Spytacie "ale dlaczego?, TY?". Tak, akurat w pracy mam ludzi, którzy różnie mogli by zareagować także udaję tam typowego chuja twardziela co lubi pieprznąć jakąś cipkę od czasu do czasu, napić się, naćpać, pożartować po męsku itd.... Żenada ;-)
A ogólnie to dzięki za komentarze, czuję, że się podniecacie co sprawia mi radość. A tak a propos: czy któryś z was possał by moją żylastą, twardą pałę? Oferty mile widziane, mail znajdziecie tutaj ;-) Oczywiście umówimy się na konkretną datę.
Pozdrawiam was geje !!!
A ogólnie to dzięki za komentarze, czuję, że się podniecacie co sprawia mi radość. A tak a propos: czy któryś z was possał by moją żylastą, twardą pałę? Oferty mile widziane, mail znajdziecie tutaj ;-) Oczywiście umówimy się na konkretną datę.
Pozdrawiam was geje !!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)

